Archive for Listopad 4th, 2011

Możliwość kupowania benzyny, sprzętu do drobnych prac domowych, komputerów, sprzętu RTV i AGD na firmę skusiło wielu przedsiębiorców. Możliwość wrzucenia sobie w firmowe koszty domowych zakupów działa na zasadzie sytego wilka i całej owcy. Dzięki takiemu rozwiązaniu nabywa się bowiem towary, od których później można odliczyć sobie część kwoty, którą jest podatek VAT.

Kwestię tę reguluje ustawa z dnia 11 marca 2004 roku, o podatku od towarów i usług, a dokładnie artykuł 109. Zarówno rejestr sprzedaży VAT, jak i rejestr zakupów VAT musi być prowadzony przez każdego, czynnego płatnika VAT, nawet wtedy, kiedy jego przychody i rozchody są na poziomie zerowym. Ewidencja nie jest skonkretyzowana, dlatego jej forma i charakter są dowolne, muszą one jednak zawierać dane niezbędne do stwierdzenia przedmiotu i podstawy opodatkowania, wysokości podatku należnego, kwoty podatku naliczanego, który pomniejsza kwotę podatku należnego, kwotę podatku, który w pełni podlega wpłacie do właściwego US, lub zwrotowi z jego strony, sumy podatku sformułowanego przy częściowym odliczeniu podatku VAT oraz innych danych i informacji, które mogą służyć do poprawnego zrobienia deklaracji podatkowej. Każdy młody przedsiębiorca powinien od początku pilnować swojej ewidencji, jako że każda nieprawidłowość może być skontrolowana przez urząd.

Oszacowanie przez upoważnione osoby (organy podatkowe) może się okazać wielce nierentowne, jako że żaden przedsiębiorca nie jest nieomylny, a jego pomyłki, w oczach urzędników mogą wyglądać jak działania celowe, co niekiedy owocuje w bardzo stresujące kontakty z US.